Ostrzeżenie dla wszystkich mieszkańców Gamagori

Japonia to kraj bardzo dokładnie zorganizowany. Trudno się temu dziwić wobec faktu, że 127 milionów osób żyje w zagęszczeniu przekraczającym miejscami 1000 osób na km2. Jednym z przejawów tego porządku jest rozbudowany i niezwykle sprawny system alertów powiadamiających ludność o zagrożeniach zarówno przez TV, SMS jak i sieć megafonów rozmieszczonych w miastach. I taki właśnie system niedawno ogłosił specjalny alert mieszkańcom miasta Gamagori w centralnej Jjaponii. Zorientowano się bowiem, że w miejscowym supermarkecie sprzedano pięć porcji ryby, z której nie usunięto wątroby. A nie byle jaka to ryba. Alert dotyczył jednego z 20 gatunków rozdymki (rodzaj Takifugu), których wątroby, jądra i jajniki zawierają tetrodotoksynę. A ten związek jest znacznie bardziej toksyczny od cyjanku potasu, nie ulega zniszczeniu przez gotowanie i nie ma nań antidotum. Do zatrucia wystarczy drobny błąd osoby oprawiającej rybę, jak to właśnie stało się w Gamagori. Tetrodotoksyna  jest neurotoksyczna i poraża mięśnie szkieletowe w stopniu praktycznie uniemożliwiającym oddychanie przy pełnej przytomności, prowadząc do zgonu w ciągu 24 godzin. Jeżeli dawka nie jest zabójcza, ofiara wraca do zdrowia w ciągu 72 godzin, chociaż bez wspomagania respiracji w czasie zatrucia może dojść do trwałych i poważnych zmian w mózgu na tle niedotlenienia. Zatrucie tetrodotoksyną uważane jest za jeden z zabiegów Voodoo i źródło legendy o zombie. Wydaje się to prawdopodobne, gdyż osoba zatruta łatwo mogła uchodzić za zmarłą i jako taka zostać nawet pochowana, a po ustaniu działania toksyny powstać z grobu nie będąc przy tym dość sprawną neurologicznie, by np. chodzić, mówić lub rozpoznać bliskich*. Co prawda, owiane najgorszą sławą rozdymki są rybami azjatyckimi, ale tetrodotoksyna spotykana jest na całym świecie w morskich bezkręgowcach, bakteriach, a także w niektórych salamandrach, traszkach i żabach i to właśnie płazy wytwarzają ją samodzielnie w celach obronnych. Liczne eksperymenty wskazują na to, że ryby i bezkręgowce morskie stają się toksyczne dzięki bakteriom zasiedlającym ich ciała. Akwaryjna hodowla rozdymek prowadzi do rozwoju osobników wolnych od trucizny.

Żeby uchronić się przed zatruciem tetrodotoksyną wystarczy unikać potraw z rozdymek, ośmiornic, ślimaków, rozgwiazd, krabów i robaków morskich, oraz lądowych płazińców** ropuch, traszek i salamandr. I pozostać czujnym na komunikaty alarmowe.

W Gamagori szybko odnalazły się trzy z pięciu toksycznych porcji fugu. Dwóch porcji nie oddano, ale też nie odnotowano zatruć.

Fugu1
Fugu wzburzona. Zdjęcie ze strony jpinfo.com

* W naukowych rozważaniach na temat zombie konkurentem dla tetrodotoksyny jest L-atropina, występująca w roślinach psiankowatych jak wilcza jagoda albo bieluń.

** Rozsławiony ostatnio przez Internet robak Bipalium z głową przypominającą kotwicę (na pewno widzieliście) również zawiera tetrodotoksynę.

 

Tomasz Kijewski

 

Źródełka:

japantimes.co.jp

Vaishali Bane i inni: Tetrodotoxin: Chemistry, toxicity, source, distribution and detection; Toxins 2014

Biotechnologia.pl

Medicalxpress.com

Wikipedia

Crazy Nauka

 

Zdjęcie rozdymki w nagłówku ©Mila Zinkowa; ze strony podcastjournal.net

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s