Kukułka

Jedną z bardziej niezwykłych strategii rozrodczych zwierząt jest pasożytnictwo. Ekstremistami w tej dziedzinie są owady składające jaja w ciele swoich ofiar. Kręgowce nie są tak brutalne. Różanka, Rhodeus sericeus składa ikrę w jamie skrzelowej małży. Oto jak się to dzieje: Terytorium godowe samca stanowi uważnie wybrany i bohatersko broniony obszar dna, na którym żyje przynajmniej jeden małż, skójka lub szczeżuja. Jeżeli samcowi uda się zrobić wrażenie na samicy, zarówno swoim męstwem jak i małżem (bądź nawet grupką małży), wysuwa ona pięciocentymetrową rurkę, tzw pokładełko, którą składa do wnętrza mięczaka ziarna ikry. Wykorzystuje do tego tzw. syfon wypustowy małża, być może po to by uniknąć pożarcia cennego ładunku. Samiec dokłada swoich gamet już w bardziej rozrzutny sposób, gdyż przez syfon wpustowy. Małż ma wobec tego symboliczny posiłek. Małe różanki pozostają pośród skrzeli małża przez około miesiąc, do całkowitego wchłonięcia pęcherzyka żółtkowego i nie czyniąc mu szkody opuszczają przytulne wnętrze jako gotowe, maleńkie rybki. Chociaż, wobec faktu, że jedna samica potrafi złożyć do 250 ziaren ikry a samiec nie jest monogamistą, małż może odczuwać pewien dyskomfort.*

Różanka rhodeus_sericeus_hd2410
Różanki podczas tarła. © Lubomir Hlasek

Prawdziwymi pasożytami są natomiast te zwierzęta, które podrzucają jaja do gniazd innych gatunków, licząc na zaangażowanie rodziców zastępczych. Dla nich z kolei ta sytuacja wiąże się z obniżeniem sukcesu rozrodczego nie tylko na drodze konkurencji między młodymi, ale także wskutek eliminacji ich potomstwa przez pasożyta. Ta strategia kojarzy się z kukułką, ale opisano szereg gatunków ptaków, które postępują w ten sposób. Jedne z nich nękają określony gatunek, inne – grupę gatunków ( np. kaczka pasożytka Heteronetta atricapilla składa jajka w gniazdach ptaków wodnych), jeszcze inne zupełnie nie są wybredne, jak kilkanaście gatunków kukułki Cuculus spp.

Pośród ryb tego typu zachowania opisano u dwóch gatunków: Pungtungia herzi ze wschodniej Azji, oraz afrykańskiego giętkozęba cętkowanego Synodontis multipunctatus. Oba te gatunki należą do osobnych rzędów; giętkozęby sa sumami, a P. herzi to przedstawiciel karpiokształtnych. Sam sposób pasożytowania jest u tych rybek dość odmienny. P. herzi jest bałaganiarzem. Rozrzuca ikrę po całej okolicy w rejonie gdzie trą się inne ryby, a niektóre jajeczka mają szczęście trafić do gniazd, lub zostać tam zabrane przez zdezorientowanych przybranych rodziców. Z ziaren ikry, które nie znalazły się w czyimś gnieździe również mogą wylęgnąć się młode, choć mają na to niewielkie szanse.

Pungtungia herzi
Pungtungia herzi © Kim, I.-S., 1997. Illustrated encyclopedia of fauna and flora of Korea. Vol. 37. Freshwater fishes. Ministry of Education, Seoul, Korea. 629 p.

Za to giętkoząb jest pasożytem gniazdowym pełną gębą. Nęka on w afrykańskich jeziorach pielęgnice, które nazywane są pyszczakami z racji obyczaju przechowywania ikry i narybku w paszczach. Pary giętkozębów przeprowadzają rajdy na terytoria pielęgnic podczas ich tarła i w ogromnym zamieszaniu jakie czynią w starciu z walecznymi pielęgnicami, wypuszczają spore ilości ikry, jednocześnie zjadając jaja pielęgnic. Te starając się uratować jak najwięcej jajeczek, zbierają je do paszcz. Gatunki które od pokoleń mają styczność z giętkozębami, są w stanie do pewnego stopnia przeprowadzić selekcję zbieranej ikry, wypluwając ją, lub nawet wyrzucając przez skrzela. Mimo tych starań, część jajeczek suma zostaje mimowolnie zaadoptowana. Czas inkubacji jest krótszy u giętkozęba niż u pielęgnic, więc larwy zaczynają żerować na potomstwie przybranych rodziców wysysając im żółtko. Bywa, że para pielęgnic zamiast kilkudziesięciu własnych młodych wychowuje jednego lub kilka giętkozębów.

Giętkoząb kukułka Sato 1986
W pysku tej pielęgnicy o długości 58,65mm, mieszkał młodociany giętkoząb o długości 26,85mm. Zdjęcie pochodzi z artykułu Sato; 1986

* Małże biorą zapłatę. Ich larwy, glochidia są zdeklarowanymi pasożytami ryb. Osadzając się na ich skórze i skrzelach indukują powstawanie cyst, w których wnętrzu odżywiają się ma koszt ryby. Glochidia nie są wybredne i atakują wszelkie ryby, ale przecież do różanek mają najbliżej.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej:

Blažek R. i inni: Success of cuckoo catfish brood parasitism reflects coevolutionary history and individual experience of their cichlid hosts; Science Advances 2018

Haesler M.P. i inni: Reproductive parasitism: male and female responses to conspecific and heterospecific intrusions at spawning in a mouth-brooding cichlid Ophthalmotilapia ventralis.; Journal of Fish Biology 2009

Mills S.C. i Reynolds J.D.: Mussel ventilation rates as a proximate cue for host selection by bitterling, Rhodeus sericeus; Behavioural Ecology 2002

Sato T. A brood parasitic catfish of mouthbrooding cichlid fishes in Lake Tanganyika; nature 1986

Smith C. i Reichard M.: Females solicit sneakers to improve fertilization success in the bitterling fish (Rhodeus sericeus). Proceedings. Biological Sciences 2005

Ciekawy artykuł w serwisie planetcatfish

Zdjęcie w nagłówku wykonał Frank Teigler. Źródło: Fishbase.org

Tomasz Kijewski

2 myśli na temat “Kukułka”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s